sportowyexpress.wroclaw.pl

Futbol Amerykański, dodał DR , 12 miesięcy temu , źródło: inf. pras. komentarzy: 9

Załoga wygrala bitwę o Wrocław


Kolejne starcie Devils i Crew nastąpi najprawdopodobniej w finale ligi /fot. Elwira Niedźwiecka

Futboliści amerykańscy The Crew znów rządzą we Wrocławiu. Po niezwykle zaciętym i stojącym na wysokim poziomie spotkaniu pokonali aktualnego mistrza kraju, ekipę Devils 41:34.

Spotkanie ubiegłorocznych finalistów PLFA I rozpoczęło się „jak u Hitchcocka”, czyli od trzęsienia ziemi. Już w pierwszej ofensywnej serii gospodarze (w tym meczu rolę tę pełniło The Crew) popełnili błąd, dzięki któremu Devils objęli prowadzenie. Po złym wznowieniu przy odkopnięciu Załogi, piłka potoczyła się do tyłu aż w pole punktowe, gdzie pierwszy padł na nią gracz gości, Adam-Gabriel Matryba. The Crew odpowiedziało jednak bardzo szybko zdobywając dwa przyłożenia z rzędu – pierwsze po biegu przez prawie całe boisko Marka Philmore'a, a drugie parę chwil później, jako następstwo fumble'a, wymuszonego przy wykopie, podczas akcji powrotnej Devils.

Nastroje licznie zgromadzonych kibiców obu drużyn zmieniały się jednak jak w kalejdoskopie, bo jeszcze przed końcem pierwszej kwarty po 80-jardowej akcji i wyrwaniu się kilku obrońcom, przyłożenie dla gości zdobył Grzegorz Mazur. W drugiej części gry do głosu doszły wreszcie obie defensywy i większość serii kończyła się puntami lub nieudaną grą w czwartej próbie. Jeszcze przed przerwą na prowadzenie wyszli jednak Devils. Złe krycie gospodarzy obnażył rozgrywający Luke Balch, który podał do niepilnowanego Piotra Wisa.

Początek trzeciej kwarty było podobny do końca drugiej. Balch, nękający swoimi podaniami cornerbacka Piotra Nawrota, znów skutecznie skierował piłkę w pole punktowe i Diabły prowadziły już 12 punktami. Chwilę później przełomową dla losów meczu akcją powrotną popisał się Mark Philmore. Amerykanin dobiegł daleko w głąb połowy rywali, czym ożywił kibiców gospodarzy. Niesiona ich dopingiem Załoga zaczęła nagle grać jak z nut, zdobywając 3 przyłożenia z rzędu (jedno, po przechwycie podania Balcha na swoje konto zapisał Mateusz Ruta) i wychodząc na prowadzenie 33:26.

Prawdziwe emocje miały jednak dopiero nadejść, bo już dwie akcje później następne punkty zdobyły Diabły. O przyłożenie, po pięknej akcji i wymanewrowaniu dwóch rywali, zadbał Christopher Washington, a później dzięki ryzykownemu podwyższeniu za dwa punkty, na pięć i pół minuty przed zakończeniem spotkania, goście prowadzili 34:33. W kolejnej serii sprawy w swoje ręce wziął jednak, zawodzący w pierwszej połowie, quarterback The Crew, Justin Walz. Najpierw świetnie podawał do Philmore’a (który łapał tego dnia niesamowite piłki), a później sam dołożył 25 jardów akcjami biegowymi. Wytrzymał też presję przy podwyższeniu za dwa punkty, podając do Łukasza Sutkowskiego, dzięki czemu Załoga miała 7-punktową przewagę na kilka minut przed końcem spotkania.

Ostatnia seria Diabłów zakończyła się na połowie gospodarzy, po tym jak Aki Jones powalił na ziemię Balcha i goście musieliby zdobyć w czwartej próbie ponad 20 jardów. Gdy to się nie powiodło, świętowanie wygranej rozpoczęła Załoga.

- Czekałem na ten moment od dwóch lat. Od wczorajszego poranka czułem przez to takie nerwy, że po prostu trudno to sobie wyobrazić. Ten mecz jest dla nas jak finał – mówił szczęśliwy Paweł Świątek, zawodnik The Crew Wrocław. – Moim zdaniem Crew i Devils, to dwie równe drużyny. Wygrała ta, która popełniła mniej błędów. Jestem niesamowicie dumny z naszego zespołu – dodał zawodnik gospodarzy.

- Oba zespoły grały na podobnym poziomie. Załoga, to zdecydowanie najtrudniejsi rywale z jakimi przychodzi nam się mierzyć w tej lidze. Dzisiaj przegraliśmy, ale wierzę, że na pewno dostaniemy szansę na rewanż w finale – mówił z kolei skrzydłowy Diabłów, Grzegorz Mazur. – Finał Crew-Devils? Jestem pewny, że do tego dojdzie – wtórował mu Świątek.

Aktualne informacje, wyniki, statystyki oraz relacje ze wszystkich spotkań:
http://www.pzfa.pl/

informacja prasowa

;


Komentarze:

  • I must admit, the webmaster is a cool guy..!!

    (Skomentowano 3 miesiące temu) przez Voorhees NJ personal trainer
  • Edidn`t think about that. I'll tell my mother, she won`t believe it..!!

    (Skomentowano 3 miesiące temu) przez viagra
  • Totally agree with you, about a week ago wrote about the same in my blog..!!

    (Skomentowano 3 miesiące temu) przez how to get youtube views free
  • Uh, well, explain me a please, I am not quite in the subject, how can it be?!....

    (Skomentowano 3 miesiące temu) przez cheapoair
  • I must admit, the webmaster is a cool guy..!!

    (Skomentowano 3 miesiące temu) przez esalerugs coupons
  • Q9XfXs Received the letter. I agree to exchange the articles..

    (Skomentowano 3 miesiące temu) przez Buy oem Software
  • kTAkbh , [url=http://bybtkeqttafz.com/]bybtkeqttafz[/url], [link=http://htpzugshdmpx.com/]htpzugshdmpx[/link], http://rpozvegpjaxk.com/

    (Skomentowano 9 miesięcy temu) przez uspzzygswl
  • Qhim6h <a href="http://vbtaegdyanmf.com/">vbtaegdyanmf</a>

    (Skomentowano 9 miesięcy temu) przez evpjqibz
  • Thanks alot – your aneswr solved all my problems after several days struggling

    (Skomentowano 9 miesięcy temu) przez Sherry

Dodaj swój komentarz:
Nick:


Reklama:
Dj-baner